Nasze referencje

Kubulek spędził w Krainie Kubusia Puchatka niecałe pół roku. Każdy dzień był wypełniony radością, ale co najważniejsze, każdy z osobna stanowił krok na przód w jegorozwoju. Kubuś w znacznej mierze nauczył się samodzielności. Zaczął pewnie posługiwać się łyżką oraz widelcem, ubierać się itp. Dawało mu to dużo satysfakcji i przy każdej propozycji pomocy odpowiadał "Nie, ja sam!" :) Pewnego dnia, kiedy wróciliśmy do domu zaczął śpiewać piosenki i recytować krótkie wierszyki. Byłam z niego bardzo dumna!!! Kraina Kubusia Puchatka to wyjątkowe miejsce. Ma bardzo dużo do zaoferowania: zajęcia plastyczne, ruchowe, imprezy okolicznościowe i jeszcze jedno... piękny, duży ogród, w którym dzieci spędzają czas popołudniami. To również miejsce spotkań z innymi dziećmi. Zróżnicowanie wiekowe pozwala na wzajemne zrozumienie: "starsi" uczą się ostrożności, a "maluszki" naśladując "starszych" kolegów i koleżanki szybciej się rozwijają. To wszystko nie byłoby możliwe, gdyby nie stałe zaangażowanie Pani Małgosi Łazor oraz pozostałych dwóch Pań: Cioci Magdy i Cioci Mili, a także troska o to, co najważniejsze - dobro każdego dziecka z osobna. Jeszcze raz serdecznie dziękuję za opiekę nad moim Skarbem i za życzliwość!!! Pozdrawiamy serdecznie, Anna Andrzejewska i Kubulek

 

Witamy serdecznie, Chcielibyśmy podzielić się z Państwem naszą opinią na temat Domowej opieki nad dziećmi- Kraina Kubusia Puchatka Pani Małgorzaty Łazor. Dla nasjako rodziców najważniejsze jest, że Zuzia dobrze się tam czuła i chętnie do niego uczęszczała. W placówce dużo się dzieje, zajęcia prowadzone są w ciekawy sposób- przybliżają dzieciom zagadnienia współczesnego świata, dzieci się tam nie nudzą i mają znakomite warunki do rozwoju. Panuje tam ciepła i domowa atmosfera - jest to zasługą Pani Małgosi- która wkłada całe serce aby dzieci czuły się dobrze. Są tam duże przestronne sale, w których jest czysto, kolorowo, przyjaźnie. Panie tam pracujące są profesjonalnie przygotowane do pracy, dbają o prawidłowy rozwój emocjonalny dzieci uwzględniając jednocześnie indywidualne potrzeby dziecka. Pani Małgosia dużą wagę przywiązuje do wyżywienia. Jest zdrowe, urozmaicone i przede wszystkim smaczne. Na uwagę zasługuje fakt, że w placówce dzieci spożywają domowe obiadki przygotowywane przez właścicielkę- nasza córka się nimi zajadała- niejednokrotnie z dokładkami Dzieci robią masę prac plastycznych, uczą się języka angielskiego, malują, kleją, wycinają, bawię się i uczą odpowiedzialności i samodzielności. Polecamy to miejsce, ponieważ powierza się dziecko w dobre ręce w pełnym tego słowa znaczeniu. Zuzia obecnie uczęszcza do państwowego przedszkola ale bardzo chętnie odwiedza ciocie Małgosie, ciocie Mile… a przede wszystkim mile je wspomina. Domowa opieka jest miejscem bezpiecznym i nie musieliśmy się o dziecko martwić. Polecamy wszystkim bardzo serdecznie, a chyba najlepszym potwierdzeniem naszego zadowolenia jest to, że latem przyszłego roku do Krainy Kubusia zostanie posłana nasza druga, obecnie ośmiomiesięczna córka Ala. Justyna i Marcin Ostrowscy- rodzice Zuzi

 

Jako rodzic dziecka, które opuściło już Krainę Kubusia Puchatka mogę stwierdzić, moim skromnym zdaniem, że jest to jedna z lepszych, jeśli nie najlepsza placówka tego typu w mieście(wiem co mówię z wykształcenia jestem pedagogiem). Miśkę oddaliśmy do "Kubuśia" jako 2-latkę. Bardzo szybko się zaaklimatyzowała o co zadbały Panie/Ciocie. Córka uwielbiała chodzić do przedszkola- tak to nazywaliśmy. Nawiązała swoje pierwsze przyjaźnie z rówieśnikami. Ciotki dbały nie tylko o rozwój umiejętności podstawowych, ale także o edukacje, rozwój muzyczny i manualny Niedawno pani dyrektor przedszkola, do którego uczęszcza teraz nasze szczęście powiedziała, gdyby wszystkie dzieciaki z grupy były tak przygotowane do przedszkola to miała by luksus i było by z kim pracować. Drodzy rodzice, jeżeli nie macie jak zapewnić opieki swojemu dziecku(dziadkowie czynni zawodowo, dalsza rodzina niekoniecznie, niańka więcej niż 700zł)to gorąco polecam Krainę Kubusia Puchatka. Pozdrawiam tata Miśki Konrad Stala.